Progi
Szlif progów czy wymiana? Jak wybrać i ile to kosztuje
Progi to element eksploatacyjny — jak klocki hamulcowe. Stalowa struna dzień po dniu pracuje w miękkim drucie progowym i po latach zostawia w nim wgłębienia. Pytanie nie brzmi „czy”, tylko „kiedy” — i przede wszystkim: czy wystarczy szlif, czy czas na wymianę?
Uczciwa odpowiedź istnieje, bo da się ją zmierzyć. Poniżej dokładnie to, co sam sprawdzam przy stole serwisowym.
Objawy zużytych progów
- brzęczenie i „martwe” punkty w konkretnych miejscach gryfu, mimo że krzywizna i akcja są ustawione poprawnie,
- fałszowanie przy podciągnięciach — struna „gubi” dźwięk w wytartym rowku,
- wgłębienia widoczne pod światło, najczęściej pod strunami wiolinowymi w pierwszych pięciu progach i w rejonach ulubionych zagrywek,
- chropowate bendy — struna szoruje zamiast się ślizgać,
- dźwięk gaśnie szybciej niż kiedyś w wysokich pozycjach.
Ważne: brzęczenie ma też inne przyczyny (krzywizna gryfu, za niska akcja, praca drewna) — dlatego diagnozę zaczyna się od regulacji, nie od pilnika. Jeśli objawy występują punktowo, w konkretnych progach — to niemal na pewno progi.
Jak sam ocenić zużycie w 2 minuty
- Pod światło: przechyl gitarę pod lampą — wgłębienia i spłaszczenia koron zobaczysz od razu.
- Test paznokcia: przejedź paznokciem wzdłuż korony proga — zahaczenia czujesz wyraźniej, niż widzisz.
- Rocker-test: połóż krótką prostą krawędź (np. kartę) na trzech sąsiednich progach i spróbuj ją zakołysać — kołysanie = nierówność.
- Bend-test: podciągnij strunę na podejrzanym progu — jeśli dźwięk się „dławi”, prog stracił koronę.
To wystarczy do wstępnej diagnozy. Decyzję szlif/wymiana podejmuje się po zmierzeniu wysokości koron — i tu zaczyna się warsztat.
Kiedy wystarczy szlif
Szlif (poziomowanie + koronowanie + polerka) rozwiązuje sprawę, gdy:
- wgłębienia są płytsze niż zapas wysokości proga,
- problemem są nierówności (pojedyncze wystające progi, fabryczne niedoróbki, prog podniesiony po przesuszeniu),
- progi są matowe i chropowate — sama polerka potrafi odmienić czucie gry.
Po szlifie progi są wyrównane co do setnych milimetra, na nowo zaokrąglone (koronowanie — kluczowe dla intonacji, bo punkt styku struny musi być na szczycie łuku) i wypolerowane na lustro. Szlif to pełnoprawna naprawa, nie „proteza” — wbrew temu, co sugerują warsztaty żyjące z refretów. Dobrze wykonany, potrafi służyć latami.
W cenę szlifu u mnie (549 zł) wchodzi setup i konserwacja instrumentu — bo po zmianie geometrii progów gitarę i tak trzeba ustawić od nowa.
Kiedy konieczna jest wymiana
Refret staje się jedyną uczciwą opcją, gdy:
- wgłębienia sięgają głębiej niż zapas korony — po zeszlifowaniu progi byłyby za niskie do wygodnej gry,
- progi były już szlifowane raz lub dwa i zapas się skończył,
- progi ruszają się w rowkach lub unoszą na końcach,
- przy okazji chcesz zmienić specyfikację: wyższe/szersze progi, przejście na stal nierdzewną.
Wymiana progów u mnie to 799 zł — nowe progi wedle specyfikacji, z setupem premium w cenie. Dla porównania: ceny refretu w Polsce zaczynają się od ok. 700 zł i przekraczają 1600 zł (szlif: ok. 350–1100 zł). Nie jestem najtańszy ani najdroższy — jestem od tego, żeby robota była zrobiona raz a dobrze.
Nikiel czy stal nierdzewna?
- Nikiel-srebro (standard): klasyczne czucie i brzmienie, łatwiejsza obróbka, po latach naturalnie się wyciera. Najlepszy stosunek ceny do efektu dla większości grających.
- Stal nierdzewna: praktycznie nieścieralna, szklisty poślizg przy bendach; nieco jaśniejszy atak (jedni to słyszą, inni nie) i wyższy koszt roboty. Ma sens przy intensywnym graniu, agresywnym vibrato i jeśli nie chcesz wracać do tematu progów nigdy więcej.
Bez ideologii: dobierzemy do Twojego grania, nie do mody.
Drzewko decyzyjne w skrócie
- Brzęczy wszędzie po równo? → najpierw regulacja, nie progi.
- Brzęczy/fałszuje punktowo + widać wgłębienia? → progi.
- Wgłębienia płytkie, progi wysokie, pierwsze zużycie? → szlif (549 zł).
- Głębokie doły, drugi/trzeci raz, progi luźne, chcesz stal? → wymiana (799 zł).
- Nie wiesz, ile zapasu zostało? → przegląd (30 zł, przy serwisie w cenie) — zmierzę i pokażę.
Najszybsza droga do rzetelnej wyceny: wyślij mi zdjęcie progów pod światło na WhatsApp (+48 518 510 536) — wstępnie ocenię, czy to szlif, czy refret, zanim przyjedziesz.
Przy okazji szlifu warto rozważyć głębokie czyszczenie podstrunnicy (59 zł) — gryf wraca jak nowy za jednym demontażem strun. A jeśli problemem jest strój, nie progi — zajrzyj do poradnika „Gitara nie stroi?”.
Najczęstsze pytania
Po czym poznać, że progi są zużyte?
Najpewniejsze objawy: widoczne wgłębienia pod strunami (zwłaszcza w pierwszych pięciu progach), brzęczenie i „martwe” dźwięki mimo poprawnej regulacji, fałszowanie przy podciągnięciach oraz matowy, chropowaty poślizg struny przy bendach. Spójrz na progi pod światło — wytarcia widać gołym okiem.
Ile razy można szlifować progi, zanim trzeba je wymienić?
Zwykle 1–2 razy, zależnie od głębokości wgłębień i fabrycznej wysokości progów. Każdy szlif zdejmuje materiał; gdy korony robią się zbyt niskie, gra staje się męcząca, a bendy tracą precyzję — wtedy zostaje wymiana. Na przeglądzie mierzę wysokość progów i mówię wprost, ile zapasu zostało.
Czy wymiana progów na stalowe jest warta swojej ceny?
Stal nierdzewna praktycznie nie ulega wytarciu i daje szklisty poślizg przy bendach — ale jest droższa w materiale i obróbce, a część graczy słyszy odrobinę jaśniejszy atak. Przy agresywnym graniu i częstych bendach: tak, warto. Przy okazjonalnym graniu klasyczny nikiel w zupełności wystarcza.
Czy szlif progów opłaca się w taniej gitarze?
Często tak — szlif z setupem potrafi zamienić budżetową gitarę w zaskakująco wygodny instrument, bo fabryczne wykończenie progów bywa najsłabszym elementem tanich serii. Granicą jest wymiana: refret wart więcej niż gitara ma sens tylko przy wartości sentymentalnej. Powiem Ci to uczciwie na przeglądzie.
Ile kosztuje szlif i wymiana progów w Krakowie?
U mnie szlif z polerką to 549 zł, a pełna wymiana progów 799 zł — obie usługi zawierają setup (przy wymianie premium) i konserwację instrumentu. Ceny w Polsce wahają się od ok. 350 do 1100 zł za szlif i od 700 do ponad 1600 zł za refret.
Wolisz oddać w dobre ręce?
Zrobię to za Ciebie — porządnie.
Przegląd i konsultacja 30 zł; przy zleceniu serwisu w cenie usługi.